Przyszłość fotografii i usług fotograficznych

 

  1. fotografia w przyszłościObecnie fotografia oscyluje wokół aparatów fotograficznych i zachowań ich użytkowników. Obserwujemy na co dzień, że coraz więcej osób  fotografuje smartfonami a nawet tabletami. Należy się więc spodziewać, że poważnie spadnie popyt na tanie aparaty kompaktowe. Z uwagi, że wielu miłośników fotografii ceni sobie z jednej strony małą wielkość aparatu a z drugiej strony zaawansowane możliwości poszerzone o opcje filmowania należy się spodziewać, że bezlusterkowce będą dynamicznie się rozwijać i wypierać częściowo lustrzanki.
     
  2. Nowe technologie cyfrowe ułatwiają wzajemne przekazywanie zdjęć. Mało kto przenosi już zdjęcia na papier a następnie wysyła je listem. Wzajemnemu udostępnianiu zdjęć służą galerie internetowe (np. Picasa), portale społecznościowe (np. Facebook), mms-y, wysyłanie zdjęć jako załączników do maili itd. Nowe aparaty mają opcje szybkiego i bezpośredniego publikowanie zdjęć w mediach społecznościowych. Wpływa to na spadki ilości zdjęć wykonywanych w zakładach fotograficznych.
     
  3. Kilka, kilkanaście lat temu gdy masowo przenosiliśmy zdjęcia na papier olbrzymie znaczenie miała jakość negatywu a później jakość obrazu zapisanego w pliku cyfrowym. Aby tą jakość uzyskać potrzebne były aparaty średnioformatowe, lustrzanki, przystawki cyfrowe. Obecnie gdy zdjęcia głównie prezentuje się na monitorach komputerów, tabletów posiadanie lustrzanki i drogich obiektywów traci sens. Zaczyna być snobizmem takim samym jak posiadanie samochodu Ferrari. Obecnie coraz rzadziej kupujemy urządzenia dla ich zaawansowanych opcji.
     
  4. Firmy promujące smartfony, tablety posługują się czasem hasłem np. "doskonała jakość zdjęć". Częściowo mają rację.  Bo jakość zdjęć zależy od  "medium" na którym te zdjęcia będą oglądane. Z dobrej klasy smartfonów i tabletów zdjęcia wychodzą na tyle dobre, że wiele osóby oglądające je na monitorach komputerów uznają za dobre i akceptowalne.
     
  5. przyszłość fotografiiW zakładach fotograficznych wykonuje się coraz mniej zdjęć na papierze fotograficznym. Coraz trudniej więc utrzymać drogie i o dużych wydajnościach minilaby cyfrowe. Najbardziej poszukiwanym minilabem cyfrowym na rynku wtórnym jest Noritsu QSS 3201. Format 30 x 90 cm uzyskiwany w tym minilabie jest kluczem do produkcji fotoksiążek bazujących na światłoczułym papierze fotograficznym. Odpowiednikiem tego minilaba jest Noritsu QSS 3701HD ale dużo droższy. Malejące zapotrzebowanie na papier fotograficzny do minilabów na światowym rynku usług fotograficznych powoduje wzrost kosztów jego produkcji. W wielu krajach Europy - firmy Kodak i Fujifilm podnoszą ceny. Jaki los czeka zakłady fotograficzne piszemy na wielu stronach tej witryny.
     
  6. W lewym panelu naszej witryny zamieszczona jest sonda z pytaniem
    "Która usługa fotograficzna będzie się najszybciej rozwijać w przyszłości ?"
    31% osób wskazuje na fotoksiążki,
    26% na zdjęcia przesyłane przez internet,
    14% na duże powiększenia
    a jaka jest Twoja opinia
     
  7. jaka będzie przyszłość fotografiiProfesjonalne drukarki termosublimacyjne osiągnęły już na tyle wysoką jakość drukowanych zdjęć, że intensywnie konkurują z minilabami cyfrowymi. Są one również stosowane w minilabach termosublimacyjnych.  Ponieważ koszt ich zakupu to 4 ÷ 10 tys. zł a nowego minilaba cyfrowego 100-300 tys. w związku z tym szybciej się amortyzują. Również malejąca ilość zdjęć przenoszona na papier sprzyjają rozwojowi urządzeń tanich i o małych wydajnościach. Po profesjonalne drukarki fotograficzne sięgają również inne branże, które widzą możliwość dodatkowego zarobku na drukowaniu zdjęć np. punkty ksero.
     
  8. Fotografowie ślubni narzekają na coraz trudniejszą sytuację na ich rynku. Rośnie ilość fotografów ślubnych którzy nie prowadzą działalności gospodarczej a fotografowanie ślubów traktują jako dorabianie do pensji. Spadają więc ceny. Sytuacja prawdopodobnie się zmieni gdy wkroczą do akcji zapowiadane jakiś czas temu kontrole skarbowe.
     
  9. Dynamicznie rośnie popyt na fotoksiążki - w Europie ale...  nie w Polsce. W Polsce fotoksiążka w dalszym ciągu jest mało popularna wśród konsumentów. Większość społeczeństwa jeszcze nigdy jej nie zamówiła. Wysoka cena w relacji do zarobków również nie sprzyja wzrostowi popytu. Kolejne pojawiające się technologie wzajemnego przekazywania zdjęć mogą spowodować zahamowanie dalszego rozwoju fotoksiążek. Konsumenci mogą dojść do wniosku - po co tracić czas na projektowanie fotoksiążki i płacić za jej wykonanie skoro zdjęcia można pokazać za darmo w innych dostępnych aplikacjach lub na tabletach. 
     
  10. Studia fotograficzne w Polsce zeszły na margines fotografii. Sprzedaż studyjnego sprzętu oświetleniowego spadła drastycznie. Powodów jest kilka np. moda na realistyczne plenery, wysoka czułość aparatów fotograficznych, współpraca lamp systemowych, duża podaż łatwo dostępnego i  taniego sprzętu.  W innych krajach studia fotograficzne mają się całkiem dobrze. Nawet dużo lepiej niż zakłady fotograficzne.
     
  11. Wprowadzenie opcji filmowania do lustrzanek fotograficznych pociągnęło za sobą rozwój różnych urządzeń i akcesoriów z tym związanych. Ponieważ coraz więcej osób sięga po bezlusterkowce zapewniające wysoką jakość filmów w związku z tym należy się spodziewać dynamicznego rozwoju towarzyszących temu urządzeń.
     
  12. Od kilku lat rozwija się fotografia panoramiczna i przestrzennej prezentacji otoczenia. Po tego typu usługi coraz chętniej sięgają firmy turystyczne oraz włodarze miast. Ciekawe pokazanie atrakcji turystycznych sprzyjają dobrej promocji i ściąganiu turystów.
     
  13. Małe, tanie kamery filmowe powszechnie są kupowane i wykorzystywane w samochodach. Wiele osób chętnie je używa podczas jazdy na rowerze, na nartach, wycieczek turystycznych. Z nakręconych filmów wybiera się najciekawsze fragmenty a następnie wrzuca na portale społecznościowe lub do portalu youtube.
     
  14. W sytuacji gdy posiadacze zaawansowanych lustrzanek fotograficznych głównie prezentują swoje prace w internecie gdzie wymagany poziom jakości zdjęć jest bardzo niski trochę traci sens wydawanie dużych pieniędzy na zaawansowane szkła i body. Tak więc całkiem prawdopodobne jest, że inwestycje w zaawansowane i drogie aparaty fotograficzne może maleć.

 

 


przyszłość fotografii w oczach przedstawiciela firmy Nikon (marzec 2014)  »  poznaj opinię


przyszłość fotografii w oczach przedstawiciela firmy Sony (styczeń 2014)  »  poznaj opinię


przyszłość fotografii w oczach przedstawiciela firmy Fujifilm (luty 2014)  »  poznaj opinię
 

 

 

 

Jak TY widzisz przyszłość fotografii ?

 

 

 

Dodaj swoją opinię w komentarzach na dole strony.

 

 

 

Komentarze

Aleksander Bydgoszcz

Rynek fotograficzny wcale nie spada mimo nowych możliwości elektronicznych, zapotrzebowanie na wykonanie zdjęć jest nadal wysokie, przypominam także że nie wszystkich stać na to by stworzyć coś pięknego plus nie ma jeszcze możliwości np nadruku na aucie w domowym garażu

Maciej Gierszewski

Dziwny artykuł, jestem w branży kilka ładnych i muszę stwierdzić, że wiele tutaj nie ma pokrycia z rzeczywistością.

Dodaj komentarz