W zakładach fotograficznych wykonuje się coraz mniej zdjęć na papierze fotograficznym. Coraz trudniej więc utrzymać drogie i o dużych wydajnościach minilaby cyfrowe.
Najbardziej poszukiwanym minilabem cyfrowym na rynku wtórnym jest Noritsu QSS 3201. Format 30 x 90 cm uzyskiwany w tym minilabie jest kluczem do produkcji fotoksiążek bazujących na światłoczułym papierze fotograficznym. Odpowiednikiem tego minilaba jest Noritsu QSS 3701HD ale dużo droższy.
Profesjonalne drukarki termosublimacyjne osiągnęły już na tyle wysoką jakość drukowanych zdjęć, że intensywnie konkurują z minilabami cyfrowymi. Są one również stosowane w minilabach termosublimacyjnych. Ponieważ koszt ich zakupu to 5-10 tyś. zł a minilaba cyfrowego 100-300 tyś. w związku z tym szybciej się amortyzują i sięgają po drukarki profesjonalne inne branże, które widzą możliwość dodatkowego zarobku na drukowaniu zdjęć.
Przepisy europejskie REACH nakładają obowiązek ponoszenia dodatkowych kosztów na producentów produktów chemicznych wpywając tym samym na wzrost cen chemii fotograficznej. Opłaty będą coraz większe tak więc można spodziewać się systematycznego wzrostu cen.
Malejące zapotrzebowanie na papier fotograficzny do minilabów na światowym rynku usług fotograficznych powoduje wzrost kosztów jego produkcji. W wielu krajach Europy - Kodak i Fujifilm podniosły już ceny.
Dynamicznie rośnie popyt na fotoksiążki - w Europie a nie w Polsce. W Polsce fotoksiążka w dalszym ciągu jest mało popularna wśród konsumentów i większość społeczeństwa nie wie o jej istnieniu. Wysoka cena w relacji do zarobków również nie sprzyja wzrostowi popytu.